[PKST 004] Drezno, czyli najpiękniejsze miasto w Niemczech! + ciekawe miejsca w okolicy i noclegi

Zapraszam do Drezna, stolicy Saksonii – najpiękniejszego miasta Niemiec! Wpis jest długi z mnóstwem zdjęć. Czytacie go na własną odpowiedzialność, gdyż po zakończeniu lektury z pewnością spakujecie plecaki, walizki, zatrzaśniecie za sobą drzwi i pojedziecie niesamowitej do Saksonii! W tekście także wiele innych, wartych odwiedzenia w regionie miejsc.

 

Kliknij powyżej i odsłuchaj podcastu. Pozostałe odcinki podcastu możesz znaleźć tutaj, a także na iTunes SoundCloud. Będzie mi miło, jeśli ocenisz podcast na iTunes lub SoundCloud. Możesz też go pobrać.

  Pobierz podcast (17,2 MiB , 715 - ilość pobrań)

Rzadko określam miasta mianem „ciekawych”, „atrakcyjnym”, „przypadających do gustu”. Jeśli już tak mówię, to miasto rzeczywiście musi mieć w sobie to coś. Coś, co powoduje, że nie chcę z niego wyjeżdżać, co rusz chętnie wyciągam aparat, przebywam w nim z przyjemnością. Drezno to właśnie takie miasto – pełne naprawdę bardzo ciekawych miejsc!

Smutna karta w historii Drezna

Na początek może nieco historii! Wiem, że tego typu informacje nie są chętnie czytane, dlatego też jak najbardziej postarałem się je skrócić i przedstawić w miarę przystępny sposób.

Drezno nazywano niegdyś „barokową Florencją” i uważano za najpiękniejsze miasto Niemiec. Nietkniętym udało mu się przetrwać praktycznie cały okres II wojny światowej, kiedy to, na kilka miesięcy przed jej zakończeniem, wystartowało w jego kierunku ponad 1000 wyładowanych po brzegi alianckich bombowców. Celem ataku miało być osłabienie morale Niemiec, wywołanie paniki i chaosu w Dreźnie. Dodatkowo chciano zniszczyć ciągle działające fabryki, które rzekomo dalej były w stanie produkować broń.

'91850

Na kilka miesięcy przed poddaniem się Wehrmachtu, na przełomie stycznia i lutego 1945, wojska alianckie zrzuciły na Drezno ponad 4 tys. ton bomb. Zginęło 25 tys. osób, zniszczone zostało ponad 80 tys. domów, gdzie zaledwie 23% z nich to zabudowania przemysłowe, które miały być głównym celem ataku. W większości rozmieszczone na obrzeżach miast fabryki produkujące broń, nie zostały dosięgnięte przez alianckie bomby.

Drezno długo podnosiło się z kolan. Brak środków wydłużał w nieskończoność czas odbudowy kolejnych zabytków. Mimo sukcesywnie postępującej odbudowy i stopniowego zwracania Dreznu swojego dawnego blasku, jeszcze w latach 80 w mieście można było znaleźć zniszczone budynku.

Najbardziej znany z nich, pozostawiony na pamiątkę bombardowań (tak się przynajmniej tłumaczono), to Kościół Marii Panny zbudowany w roku 1743, który zawalił się dzień po zakończeniu bombardowań. Władze NRD długo zwlekały z odremontowaniem tego drugiego największego na świecie budynku zbudowanego z piaskowca. Odbudowy podjęto się dopiero w 1985 roku, ukończono ją zaś w 2005. Był to najdłużej czekający na odbudowę zabytek w Dreźnie. W końcu jednak się udało i znowu możemy określać je najpiękniejszym w Niemczech! ;)

Zabytki, ciekawe miejsca, co warto w Dreźnie zobaczyć?

W Dreźnie tak naprawdę każdy znajdzie coś dla siebie. Dziesiątki niesamowitych zabytków, muzeów, ciekawych budynków, setki restauracji, przecinające malowniczą rzekę Łabę liczne mosty, wielki barokowy park Grosser Garten czy kolejka górska Schwebebahn. Drezno to też centrum Saksońskiego Szlaku Winnego!

Miasto leży niedaleko granicy z Polską i Czechami, wydaje się być idealnym miejscem na krótki, weekendowy wypad. Zwłaszcza rowerowy, gdyż liczne ścieżki rowerowe, cała infrastruktura rowerowa, ogólnie kultura jazdy i nastawienie ludzi do rowerzystów, mocno do tego zachęcają.

Nie mogę wyjść z podziwu, kiedy na każdych światłach jestem przepuszczany przez samochody, kierowcy z uśmiechem pokazują mi abym przejeżdżał, kiedy ja nauczony warunkami w naszym kraju, zatrzymuję się przed każdym krawężnikiem granicznym z drogą. Tak na dobrą sprawę, nawet nie trzeba się zbytnio rozglądać przemierzając Drezno rowerem. Niesłychane, że to zaledwie rzut beretem od granicy z Polską, a jakby zupełnie inny świat.

Zabytki drezna ciekawe miejsca podarnik
Zwłaszcza pasjonaci zabytków standardowych znajdą w Dreźnie sporo ciekawych miejsc. Jak widać kościołów i zamków nie brakuje.

Dzielnica Neustadt. Meczet Yenidze

Mnie osobiście najbardziej zainteresowały miejsca inne od tych z pierwszych stron przewodników po zabytkach Drezna. Jako pierwszy postanowiłem znaleźć położony w dzielnicy Alstadt, niczym wyjęty z Iranu meczet Yenidze. Nie było to szczególnie trudne zadanie, gdyż jego górującą nad okolicą kopułę widać już z daleka.

Jego historia jest o tyle ciekawa, że nigdy nie był to faktycznie meczet. Został on wzniesiony przez niemieckiego przedsiębiorcę na początku XX wieku i miał służyć jako fabryka wyrobów tytoniowych. Stąd jego nazwa – Y enidze – która pochodzi od regionu w Turcji, z którego czerpano tytoń. Następnie, po zjednoczeniu Niemiec, fabryka z minaretem została odremontowana i przekształcona. Powstały tam liczne biura, restauracje, a w piwnicach meczetu nawet  dyskoteka.

Skąd zatem pomysł na tak bliskowschodnie klimaty? Jego wygląd zawdzięczamy najzwyczajniej w świecie kaprysowi pierwszego właściciela, który stwierdził, że jego fabryka powinna wyróżniać się w całym Dreźnie. Nie chciał sztampowego budynku, zlewającego się z pozostałymi, chciał czegoś więcej i faktycznie to mu się udało.

Zachęcam do obserwowania mojego Instagrama! :)

 

Mija już prawie 100 lat od wybudowania tegoż budynku, fabryki dawno już w nim nie ma. Jest za to coraz więcej muzułmanów nie tylko w Niemczech, ale i całej Europie, co jest dość zabawnym zwrotem historii. Może niedługo jakiś bogaty szejk z Arabii Saudyjskiej wyłoży kilka milionów zielonych i w budynku, w którym nigdy meczetu nie było urzędować będą w końcu mułłowie?

Może pewnego dnia z tegoż wielkiego minaretu będzie roznosić się po okolicy donośny śpiew Muezina, nawołującego wiernych do modlitwy? W sumie to nie zdziwiłbym się ani trochę.

 

Grający dom!

Dość dużo czasu spędziłem w Dreźnie, a mimo to nie wszystko co sobie założyłem udało mi się odnaleźć, zobaczyć, zwiedzić. Pierwszym takim miejscem, którego najbardziej żałuję jest Kunsthofpassage, czyli centrum kultury i sztuki, sławne z tego, że na jego fasadzie znajduje się szereg rynien, rynienek, okapów i innych dziwnych  przelewów, którymi spływająca woda wygrywa melodię. Podobno nie trzeba być tam nawet w deszczowy dzień, gdyż woda wlewana jest do rynien automatycznie co 30 minut. Nie wiem, czy grana jest Deszczowa Piosenka czy jakiś bardziej rockowy utwór, ale z pewnością sprawdzę odwiedzając Drezno następnym razem.

Robi wrażenie! Zdjęcie z: blog.hausmann-austria.ru
Robi wrażenie! Zdjęcie z: blog.hausmann-austria.ru

Najpiękniejsza mleczarnia na naszej planecie?

Czyli miejsce, które wpisane zostało na listę rekordów Guinessa, tylko z tego powodu, że jest ponoć najpiękniejszym w swojej kategorii na świecie. Zastanawiam się tylko ile tak naprawdę jury odwiedziło mleczarni (a przecież na świecie trochę ich jest) podejmując taką decyzję?

Mimo wszystko, nawet jakby faktycznie podjęli się takiego działania, to z pewnością niesłychanie ciężko byłoby im znaleźć równie ładną. Założonej już w 1880 roku, znajdująca się na ulicy Bautzner Strasse mleczarni zdecydowanie bliżej do pałacu pierwszej kategorii, niż przedsiębiorstwa, w którym kiedyś przetwarzało się mleko. Ściany, sufity i podłogi pokryte są niemal w stu procentach ozdobnymi kafelkami, zaś w jednym z pomieszczeń znajduje się niewielka fontanna, z której niegdyś klienci mleczarni mogli napić się mleka.

Aktualnie w mleczarni dalej prowadzi się sprzedaż mleka i wyrobów mlecznych, a także kosmetyków i innych rzeczy, które skłonni nabyć są liczni, odwiedzający to miejsce turyści. Pewnie także tam wybiorę się przy okazji ponownych odwiedzin Drezna, jednak zakaz fotografowania wnętrza nieco mnie zasmuca. Popatrzcie zresztą sami:

Dresdner Molkerei Gebrüder Pfund. Zdjęcie z: turistaocasional.files.wordpress.com
Dresdner Molkerei Gebrüder Pfund. Zdjęcie z: turistaocasional.files.wordpress.com

Park Grosser Garten

Po dość długim zwiedzaniu miasta, wjeżdżaniu w każdy kąt i szukaniu najciekawszych kadrów, w końcu trzeba odpocząć. Bardzo dobrym do tego miejscem jest założony kilkaset lat temu, największy park w mieście – Grosser Garten. Barokowy Park! Moża posiedzieć, posłuchać fontann, śpiewu ptaków no i pooddychać świeżym powietrzem.

Osobiście posiedziałbym nieco dłużej, gdyby nie to, że zapomniałem o mojej alergii i już po 10 minutach, cały w  łzach musiałem stamtąd uciekać.

IMG_0261 IMG_0463 IMG_0467 Park Grosser Garten 1024px-Luftbildaufnahme_des_Großen_Gartens_in_Dresden

Zwiedzanie Drezna nocą. 

Tak się składa, że Drezno po zachodzie słońca jest jeszcze ciekawsze niż to za dania. Mimo że rozświetlone licznymi, często kolorowymi lampami, sprawia wrażenie stonowanego, spokojnego, nigdzie się niespieszącego.

W okolicach najbardziej znanego Mostu Fryderyka Augusta, jeszcze przed zmrokiem na równo przystrzyżonym pasie trawy biegnącym wzdłuż Łaby, powoli zaczynają gromadzić się młodzi Niemcy, którzy w tym miejscu przesiadują do późnych godzin wieczornych. Plotkując, grając na gitarach, popijając piwko. Bardzo pozytywny klimat. Aż przypomniały mi się publiczne posiłki w irańskim Isfahanie, podczas trwania Ramadanu.

IMG_0079
No i Cciwszędzie jeżdżący rowerzyści. Nawet nocą, trzeba uważać na ścieżkach rowerowych, aby czasem nie zostać potrąconym.
Drezno nocą Kościół Marii Panny
Kościół Marii Panny w pełnej krasie, w środku Akademia sztuk pięknych no i księżyc :)
IMG_0080
Poznajecie meczet? ;)

IMG_0090 IMG_0084 IMG_0098 Drezno zwiedzanie

Drezno - Zwinger
Drezno – Zwinger

IMG_0111

Opera Sempera
Opera Sempera

Noclegi w Dreźnie

Baza noclegowa jest ogromna, jest w czym wybierać. Sam spędziłem sporo czasu na poszukiwaniu jakiegoś niedrogiego miejsca, łatwo nie było, ale udało się. Zasadniczo polecić mogę 3 hotele i hostele. Kliknijcie w nazwy aby zobaczyć i zarezerwować.

Mała prośba tylko :) Wszystkie propozycje, które podaję są rzetelnie sprawdzone i warte swojej uwagi. Podaję miejsca tylko warte polecenia. Jeśli chciałabyś lub chciałbyś mi wynagrodzić jakoś pracę nad blogiem, pisanie tego i innych tekstów – zarezerwuj nocleg z któregokolwiek z poniższych linków – nawet linków prowadzących ogólnie do całej bazy hotelowej miast lub regionów. Dla Ciebie to cały czas ta sama cena, a ja dzięki temu dostanę od bookingu prowizje na piwko. Dziękuję z góry! :)

Na początek hostele z pokojami łączonymi (najtańsze):

Polecane przeze mnie noclegi w lepszych hotelach bez łączonych pokojów:

  • Ferien in Dresden – nocleg w promocji w cenie 85zł/os w pojedynczym pokoju. Lokalizacja także świetna, blisko centrum.
  • Novum Hotel am Bonhöfferplatz – bardzo ładny i nie drogi jak na drezdeńskie standardy hotel zaraz obok centrum. Cena za nocleg od 120zł/os.
  • Cityherberge – nieco droższy hotel ~160 zł/os. Śniadanie w cenie. Jednak wart swojej ceny. Świetne warunki (zobaczcie zdjęcia) no i bardzo blisko do centrum. Spałem tam rok temu i bardzo mocno polecam!

Jeśli z jakiegoś powodu nie podobają się Wam powyższe, polecam zerknąć do tej wyszukiwarki. Wpisać datę, wyszukać i zmienić ustawienia na „najniższa cena”. Czasem zdarzają się dziennie promocje, więc może dorwiecie coś ekstra w niskiej cenie.

Co jeszcze warto zobaczyć w okolicy Drezna?

Będąc w Dreźnie, grzechem byłoby nie zobaczyć innych, okolicznych miast. Wybrałem dla Was trzy, moim zdaniem najciekawsze. Wszystkie te miejsca znajdują się zaledwie w promieniu 30 kilometrów od Drezna, więc bez problemu można dostać się do nich w kilka godzin rowerem, a jakość ścieżek rowerowych biegnących wzdłuż rzeki Łaby bardzo mocno do tego zachęca.

Jeśli ktoś jednak woli wybrać inny środek transportu i dojechać tamże z Drezna pociągiem czy też busami, to nie powinno być z tym żadnego problemu. Ilość połączeń, zwłaszcza kolejowych jest tak ogromna, że na dobrą sprawę nie trzeba nawet sprawdzać godziny odjazdu, a jedynie wybrać się w ciemno na peron.

Serdecznie odsyłam do Wędrownych Motyli i pozornie zależnej, którzy swojego czasu pisali o innych ciekawych niemieckich miastach. Ci pierwsi przyjrzeli się Koloni w tekście – Kolonia – zabytki i atrakcje. Agnieszka zaś napisała o Poczdamie: Poczdam – największe atrakcje.

IMG_0238

Miśnia, Pirna i Saksonia Szwajcarska – Bastei.

Miśnia to miasto wysunięte najbardziej na północ od Drezna, spośród wszystkich wymienionych. Z wiatrem w plecy dwie godziny jazdy rowerem, a nie spiesząc się (jak ja) – cały dzień.

Już z daleka widać górujący nad miastem kompleks zamkowy wraz z kościołem. Rewelacyjnie komponujące się z okolicą wzgórze, otoczone jest przez liczne, często niebrzydkie kamienice.

Pirna zaś, to średnich rozmiarów miasteczko, położone na południe od Drezna. Jest nieco w cieniu wielkich sąsiadów, jednak także zasługuje na uwagę. Idealne miejsce na przerwę w drodze do Bastei.

Już na sam koniec wycieczki,  czwartego dnia, postanowiłem wybrać się jeszcze bardziej na południe, właśnie do Bastei. Zbrzydł mi nieco płaski krajobraz i ciągła walka z wiatrem w twarz, a na południowy-wschód,  15 kilometrów za za Pirną, w Parku Narodowym Szwajcarskiej Saksonii znajdują się niesłychanie ciekawe góry.

Mowa tutaj o sławnej Bastei, czyli ciekawych formach skalnych, które wraz charakterystycznym, kamiennym mostem przyciągają tutaj naprawdę wielkie tłumy.

Miśnia
Miśnia
Miśnia
Miśnia
Rynek w Pirnie
Rynek w Pirnie
Tłumy w Bastei
Tłumy w Bastei
Sławna Bastei!
Sławna Bastei!

 

 

 

W 2016 roku zawitałem ponownie z rowerem w Niemczech. Tym razem zapraszam do pełnej ciekawych miejsc Brandenburgii.

Ostatni podrozdział o ciekawych miejscach w okolicy Drezna napisałem specjalnie tak oszczędnie, gdyż więcej informacji znajdziecie w następnym wpisie na blogu, który pojawi się już niebawem!  Będzie więcej opisów i zdjęć ciekawych miasteczek, które warto zobaczyć w Saksonii. Mam nadzieję, że się podobało, że namówiłem Was na wycieczkę do Drezna i okolic! ;)

Karol Werner

Podobało się? Zostań na dłużej!

Informacje o nowych artykułach i filmach wprost na Twojego e-maila. Bez spamu!
Dołączysz do ponad 80 000 obserwujących osób!

87 komentarzy

Dodaj komentarz